księga gosci


Czytane
.::NINECZKA ::.
.:: MATKA 14-TKI::.
.::DZIEWCZYNA ZMARŁEGO ::.
.:: O CÓRUNI ::.
.:: NIESZCZESLIWA-MILOSC ::.
.:: DOLOROSA ::.

Ciekawe stronki
.::ZŁOTA RYBKA ::.
.:: MIŁOŚĆ ::.
.:: OGRÓD ::.
.:: ZYCIOWE REFLEKSJE ::.
.:: STRONA ORIONY ::.
.:: CHWILE EWY ::.
.:: POMOC DUCHOWA ::.


Historia
2008
styczeń
2007
maj
kwiecień
luty
2006
listopad
2005
sierpień
lipiec
czerwiec
marzec
luty
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec


Lay by ixs



NOWY ROK NOWE CLE :)
Mam nowe plany na ten rok
1. waga - poprzez cwiczenia  do 60
2. angielski , w miare mozliwosci niemiecki - koniecznie

2008-01-17 19:10:32 skomentuj (0)
Nowy cel
jakos nie mam celu zycia...
Zyje z dnia na dzien. To niedobrze. Musze poszukac sobie jakies zajecie. Smutno mi mimo wszytsko. Moze to wcale nie jest dobrzy pomysl aby przez jakis czas pobyc samej. No ale nikogo nie ma nowego, kto mogłbysie mną zainterwesowac. Niby Grz. sie tam jakos interesuje ale on.. powiedzmy sobie szczerze nie ma szans z powodu swojej sytuacji rodzinne. Zreszta mam wrazenie ze to co mówi to wcale nie jest na powaznie. Zreszta nie ma to dla mnie znaczenia. Moge sie z nim najwyzej mumowic na pizze i na nic swiecej nie ma szans.
No to musze sie teraz zajac szukaniem jakiegos celu. Cos z rozwojem mojej osoby. Moze zapisze sie do biblioteki:)
2007-05-02 22:06:40 skomentuj (0)
URODZINY
Dzis sa moje urodziny - 31. Niestety niewiele osob o nich pamietalo :( smutno mi i z tego powodu ze tak wyszlo i z tego powodu ze mam juz tyle lat i tak na prawde niewiele osiagnelam. Byli u mnie Ci gosie co zawsze. Karina i Adam i jak zawsze bylo fajnie . Moj tata byl szczescliwy bo lubi i Karine i Adama i byl szczesliwy ze mial z kim kielicha wychylic;) Troche tesknie za Michalem. Wczoraj widzialam rodzicow Andrzeja - taka bylam zaskoczona ze nawet sie nie polapalam zeby im powiedziec dziendobry. Moze sie nie polapali ze to ja. Zreszta kogo to obchodzi :(
Mimo wszystko jest mi ze z faktem ze Miachal mi nie wierzy jak mu pisze np ze chcialam sie z nim spotkac w jego urodziny lub w innych kwestiach , niby nie powinno mi na tym zalezec ale jednak nie moge zrozumiec dlaczego mi nie wierzy.

2007-04-24 22:01:09 skomentuj (0)
smutno
kurka, nie wiedzialam ze bede to az tak przezywac:( strasznie mi smutno i sie wacham czy to bylo dobre posuniecie. Tak, napewno bylo dobre. Ja pamietam tylko te dobre , tych zlych nie, dlatego mi smutno. a przeciez nie zawsze bylo tak kolorowo:( a moze tak ogolnie mi smutno, w koncu teraz jestem sama. Chyba jestem w jakims szoku. Takie mam wrazenie. :(
2007-02-19 22:01:48 skomentuj (0)
Mgr i Singel
Zrobiłam to!!! Rozstałam sie z moim chlopakiem i zostałam Panią magiseter. A co teraz?? Zastanawiam sie własnie.
2007-02-18 20:46:53 skomentuj (0)
jednak istnieje
tak dawno tu niezagladalam. juz myslalma ze ten blog nieistenieje. a jednak, jest. mysle ze w moim zyciu zaczyna sie nowy etap. jeszcze sie nie zaczal, ale czuje ze sie zbliza. nie wiem czy beda to zmiany na lepsze czy na gorsze. moze wlasnie tez dalatego tu wrocilam. zeby miec gdzie pomyslec, napisac co mysle i co czuje, czego pragne i co mysle. tu moge byc soba. czesto w moim zyciu nie mowie tego co naprawde mysle czy czuje, czesto zeby nie zranic innych a ja?? ja zyje w zaklamaniu. i tak naprawde to chyba oklamuje tylko sama siebie. tesknie za soba sprzed 6 lat . ojejku to juz 6 lat. bylam innym czlowiekiem. w wieku 24 lat ma sie inne wyobrazenie o zyciu. chyba mniej realne, ale za to jakie piekne :) mam nadzieje ze te zmiany ktore czuje ze sie zblizaja wyjda mi na dobre. ze bedzie mi lepiej w nowej zblizajacej sie rzeczywistwsci :) musze przyjac tylko jedna nowa zasade NIE OKLAMYWAC SAMEJ SIEBIE. i podjac jedna wazna decyzje, wlasciwie to ona juz od dawna jest podjeta tylko czeka na realizacje. niestety strasznie trudno mi ja zrealizowac. dlatego ze kogos zrani a ja nie lubia ranic. niestety musze to zrobic poniewaz to jest MIJE ZYCIE i jak sobie nasciele tak sie wyspie. a nie chce kturegos dnia obudzic sie z reka w nocniku. moze nie bedzie tak zle. moze tylko krowa ktora duzo krzyczy malo mleka daje i jakos ON to przyjmnie do wiadomosci. musi!!! zdaje sie ze nie ma innego wyjscia...
2006-11-04 21:03:03 skomentuj (1)
najgorsza jest ... samotnosc w tlumie...
Ale mi dzis zle...nie wiem co mam z soba zrobic. wiem ze powinnam podjac jakas decyzje. wybrac jakas droge...ale nie potrafie. nigdy nie potrafilam. zawsze lecen z nurtem rzeki mowiac a jakos to bedzie...chociaz czuje ze powinnam wziasc zycie w swoje rece, siasc za sterem...podziwiam ludzi ktorzy tak potrafia..ja nie potrafie nie mam odwagi..ale wiem ze taki stan ..z nurtem rzeki to nic dobrego...
nawet nie mam z kim pogadac, kogo sie poradzic :( wygadac ,wyplakac... dusze sie juz w tym stanie i wiem ze dlugo nie wytrzymam ... w koncu cos peknie i to bedzie katastrofa :(
2005-08-15 21:34:30 skomentuj (1)